Czy Polacy mają zaufanie dla Banków?

Ilu Polaków ufa instytucjom finansowym?

Na zlecenie Spółdzielni Doradców Kredytowych przeprowadzono badanie opinii społecznej, które miało zbadać jaki jest stosunek Polaków do instytucji finansowych: banków, firm pożyczkowych i doradców finansowych. Od dawna wiadomo, że banki i inne podmioty finansowe nie cieszą się zaufaniem społeczeństwa. Polacy postrzegają je jako instytucje żądne zysku, które nie dbają o nasze potrzeby i pragną jedynie pomnażać swój kapitał.

Aż czterech na pięciu Polaków uważa, że podmioty finansowe chcą nas naciągnąć na niepotrzebne produkty. Natomiast 70% badanych ma zdanie, że instytucje te chcą się dorobić naszym kosztem. O tym, że firmy związane z finansami i banki nie cieszą się zaufaniem społecznym świadczą także poniższe statystyki:

Tylko 12% ankietowanych stwierdziło że ufa bankom.
Niecałe 7% uważa, że firmy pożyczkowe są godne zaufania.
Natomiast doradcy finansowi „cieszą się” zaufaniem 5% społeczeństwa.

Warto zaznaczyć, że i tak na przestrzeni ostatnich lat sytuacja uległa poprawie. W dawnych czasach, w ogóle nie ufało się bankom, było to ogólnie panujące przekonanie. Obecnie Banki wyglądają lepiej niż firmy pożyczkowe – 44% ankietowanych zgadza się ze stwierdzeniem, że Banki szanują i troszczą się o swoich klientów. W przypadku firm pożyczkowych takie zdanie ma tylko 20%.

Wybór danej instytucji finansowej jest uzależniony od wielu czynników, ale co może dziwić, zaufanie odgrywa w tym procesie mniejszą rolę niż można się było spodziewać. Na ogół jest to decyzja przypadkowa, bo dany bank jest akurat tuż za rogiem lub znajomy nam kogoś polecił. Problem tkwi w tym, że gdy poczujemy się oszukani przez jeden bank, automatycznie uznajemy całą branżę za niegodną zaufania.

Od zawodów finansowych (pośrednictwa finansowe, doradcy, spece od ubezpieczeń) wymaga się kompetencji moralnych – szczerości, etycznego zachowania, uczciwości wobec klienta. Wielu pracowników branży finansowej nastawionych jest na "bezlitosny zysk". Z takimi nieetycznymi zagraniami kojarzona jest branża finansowa. Zatajanie faktów, wprowadzanie w błąd, wciskanie niepotrzebnych produktów – to wszystko sprawiło, że pracownicy tej branży są postrzegani jako naciągacze i krętacze.

Ofiary takich praktyk są dla innych przestrogą i nie dziw, że branża ta jest postrzegana właśnie w taki sposób, jako osoby żerujące na niewiedzy lub naiwności innych.

Być może jest jednak nadzieja, że sytuacja ta stopniowo się zmienia. Ludzie są już uczuleni na próby naciągania i być może ta większa świadomość popchnie ich w ręce takiego pracownika, który będzie uczciwie doradzał w kwestii ich finansów.

Na koniec dobrze byłoby zaznaczyć, że niekompetentni doradcy i pracownicy są nie tylko w branży finansowej. Na nieetyczne zachowania możemy trafić w każdej dziedzinie naszego życia, czy to wybierając samochód, meble czy programy komputerowe.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *